56 mln zł za Autosan. Syndyk ogłosił przetarg na sprzedaż fabryki

Syndyk Autosanu Ludwik Noworolski ogłosił przetarg na sprzedaż Autosanu. Cena wywoławcza to 56 mln zł. Nowy właściciel będzie znany najwcześniej 17 czerwca, na kiedy zaplanowano rozpoznanie ofert.

Przedmiotem przetargu jest fabryka Autosan, w której skład wchodzą nieruchomości zabudowane i niezabudowane położone w Sanoku (Śródmieście i Posada), w tym prawo do użytkowania wieczystego działek oraz prawo własności budynków i budowli. Majątek zakładu to również środki trwałe i wyposażenie oraz wartości niematerialne i prawne. Cena wywoławcza za cały zakład to 56 033 200 zł.

Nowy właściciel stanie się pracodawcą osób zatrudnionych obecnie i będzie musiał wypełniać zapisy zawartych z załogą umów. Ponadto, w zakresie obowiązków kupca, pozostanie realizacja na własny koszt zobowiązań produkcyjnych wynikające z umów zawartych przez syndyka do dnia finalizacji sprzedaży Autosanu.

Zobacz treść obwieszczenia syndyka Autosanu

Przypomnijmy, 19 września 2013 roku zarząd fabryki złożył do V Wydziału Gospodarczego Sądu Rejonowego w Krośnie wniosek o upadłość likwidacyjną. Zobacz oświadczenie. Rozpoczęły się rozmowy na temat zadłużenia zakładu. Nieoficjalnie mówiło się o kwotach rzędu 20 – 40 mln zł. Kapitał zakładowy spółki wynosi zaś 50 mln zł.

ZOBACZ: KONIEC AUTOSANU? Zarząd złożył wniosek o upadłość fabryki

Większościowy pakiet akcji Autosanu od dotychczasowego właściciela Sobiesława Zasady, kupił Grzegorz Tarnawa, który chciał sprzedać zakład. Niedługo potem, nabywca 91 procent akcji sprzedał 40 procent Krzysztofowi Moska i Leszkowi Sobikowi. Nowi współwłaściciele nabyli po 20 procent akcji.

ZOBACZ: Związkowcy z Autosanu jadą dziś na spotkanie z nowym właścicielem fabryki

ZOBACZ: Grzegorz Tarnawa sprzedał 40 % akcji Autosanu. Nowi współwłaściciele nie chcą uchodzić za cudotwórców, ale postarają się pomóc fabryce

7 października Sąd Gospodarczy w Krośnie wydał postanowienie o ogłoszeniu upadłości likwidacyjnej Spółki Akcyjnej Autosan, równocześnie wyznaczając sędziego komisarza, którym został Andrzej Leśniak. Decyzją sądu syndykiem został Ludwik Noworolski.

ZOBACZ: Sąd ogłosił dzisiaj upadłość Autosanu!

Dwa dni później, ulicami Sanoka, pod Urząd Miasta przeszli strajkujący pracownicy Autosanu. Wkrótce, załoga udała się również do Krakowa pod siedzibę firmy Sobiesława Zasady, właściciela fabryki.

ZOBACZ: Załoga Autosanu wyszła na ulice miasta! Zobacz przemarsz pikietujących pod Ratusz (FILM, ZDJĘCIA)

ZOBACZ: PIKIETA: Załoga wskazuje winnych upadłości Autosanu. BURMISTRZ: Zasada to nie był dobry gospodarz (FILM, ZDJĘCIA)

W drugiej połowie listopada ubiegłego roku, 360 pracowników na liczącą 480 osób załogę sanockiej fabryki otrzymało nowe umowy o pracę. Umowy zawarto zarówno na czas nieokreślony, jak i określony.

ZOBACZ: 360 pracowników Autosanu otrzymało nowe umowy o pracę

25 listopada 2013 roku, Prokuratura Okręgowa w Krośnie wszczęła śledztwo w sprawie upadłości Autosanu. Prokuratura bada, czy doszło do nadużycia zaufania w obrocie gospodarczym, związanego ze sprzedażą autobusów, maszyn i urządzeń po zaniżonych cenach, jak również umyślnego bankructwa. Śledztwo trwa.

ZOBACZ: Prokuratura Okręgowa wszczęła śledztwo w sprawie upadłości Autosanu. Czy doszło do umyślnego bankructwa? (AUDIO)

18 grudnia, podczas konferencji prasowej, Członek Zarządu Województwa Podkarpackiego Tadeusz Pióro poinformował, że przed Autosanem otwiera się szansa pozyskania 37 mln zł. z Urzędu Marszałkowskiego. Fabryka znalazła się bowiem na liście przedsięwzięć priorytetowych o kluczowym znaczeniu dla rozwoju województwa podkarpackiego w perspektywie lat 2014 – 2020. Chodzi o projekt dotyczący autobusu nisko emisyjnego, realizowany we współpracy z Politechniką Rzeszowską.

ZOBACZ: Pracownicy Autosanu przeżyją godnie święta. Jest szansa, że w 2014 roku fabryka zyska prawie 40 milionowe wsparcie (FILM)

W styczniu pojawiły się informacje o potencjalnym inwestorze, którzy miałby wydzierżawić i dokapitalizować zakład. Przed naszymi kamerami, syndyk Ludwik Noworolski zaznaczał, że priorytetem jest utrzymanie produkcji autobusów, a także przejęcie załogi i kontynuacja zawartych umów. Ostatecznie, prowadzone rozmowy nie przyniosły efektu.

Również na początku roku, Sanok obiegła wiadomość o zagranicznym kierunku poszukiwania nabywców autobusów. Mówiono o Rosji i Bliskim Wschodzie. W tej kwestii, cały czas prowadzone są działania nastawione na podpisanie kontraktów na sprzedaż „sanockich boćków”.

ZOBACZ: Syndyk Autosanu o nadziejach związanych ze sprzedażą autobusów do Rosji i na Bliski Wschód (FILM)

Pod koniec marca mury sanockiej fabryki opuścił pierwszy w 2014 roku i siedemnasty od momentu ogłoszenia upadłości autobus. Pojazdy trafiły do PKS w Łomży, PKS w Kozienicach, PKS w Elblągu, PKS w Głogowie, ZKM w Ciechanowie, Gminy Łagów, czy Szkoły Podoficerskiej Państwowej Straży Pożarnej w Bydgoszczy.

ZOBACZ: Pierwszy sprzedany Autosan od chwili ogłoszenia upadłości

ZOBACZ: „Autosany” dojechały do Łomży

ZOBACZ: Pierwszy autobus miejski w tym roku opuścił fabrykę Autosan

|
reklama

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."