Szkolnictwo w gminie Zagórz jest na bakier? Rodzice uczniów chcą zmian w planie oświatowym (FILM, ZDJĘCIA)

19-05-2017

ZAGÓRZ / PODKARPACIE.  Wiele gorzkich słów usłyszeli zagórscy radni od rodziców pierwszaków i mieszkańców Zagórza, którzy przyszli wczoraj na spotkanie w Szkole Podstawowej przy ul. Wolności.

Dorota Mękarska

Spotkanie zostało zwołane na wniosek niezadowolonych rodziców. Według założonego planu, w roku szkolnym 2017/2018  w dwóch szkołach podstawowych przy ul. Wolności i ul. Piłsudskiego miały powstać dwa oddziały klas pierwszych, po jednym w każdej szkole.  W sumie zaplanowano 50 miejsc. Problem powstał, gdy okazało się, że do klas pierwszych zapisano 46 dzieci, w tym troje spoza obwodu. Do szkoły na Nowym Zagórzu zgłosiło się 31 dzieci, a na Starym Zagórzu 15.

Ze względu na przepisy oświatowe nie można było stworzyć klasy 31 osobowej, dokonano więc podziału, tworząc oddział 27 osobowy w szkole przy ul. Wolności. Resztę uczniów przyporządkowano do placówki na Starym Zagórzu.

To nie spodobało się rodzicom, szczególnie tym których dzieci uczęszczały do „zerówki” na Nowym Zagórzu. Wystąpili więc z inicjatywą, by w szkole przy ul. Wolności utworzyć dodatkowy oddział. Tym bardziej, że w pamięci mieli zapewnienia burmistrza, że będą mogli swobodnie wybierać szkoły dla swoich dzieci.

Przyszło 4 radnych, a jest 15

Aby przedyskutować sprawę zorganizowano we wtorek spotkanie, na które zaproszono radnych, burmistrza Ernesta Nowaka, Ewę Get, szefową Zespołu Obsługi Szkół i dyrektorów obu placówek szkolnych.

Z radnych na spotkanie przybyli tylko: przewodniczący Jan Różycki, Juliusz Pałasiewicz, Tomasz Pyrć i Józef Adamkiewicz. Burmistrza Ernesta Nowaka nie było, bo pojechał w delegację. Stawiła się natomiast Ewa Get i dyrektorzy szkół.

Rodzice w pierwszej kolejności podnieśli kwestię liczebności oddziału w szkole na Nowym Zagórzu. Według nich 27 uczniów to za dużo, zważywszy też na to, że w innych szkołach gminnych są klasy,  do których uczęszcza znacznie mniej dzieci. Stwierdzili, że nie mogą się zgodzić, by kosztem ich pociech stworzono taki podział.

Ewa Get poinformowała rodziców, że samorząd czeka na  projekt rozporządzenia ministra edukacji narodowej o przekazywaniu subwencji szkolnej na 2018 rok. Z pierwszych informacji wynika, że  dodatkowe środki będą przeznaczone właśnie na oddziały mniej liczne. Według szefowej ZOS to rozporządzenie będzie miało duży wpływ na decyzję rady miejskiej dotyczącej ewentualnego utworzenia dodatkowego oddziału na Nowym Zagórzu.

Mieszkańcy gminy poczuli się jednak tą informacja nieusatysfakcjonowani. Chcieli usłyszeć od decydentów zapewnienia, że dodatkowa klasa zostanie na pewno powołana do życia.

Ich determinację wzmogło wystąpienie radnego Tomasza Pyrcia, który zapytał jakie będą koszty tej decyzji. Gdy okazało się, że chodzi o 90 tys. zł, stwierdził, że nie ma co deliberować, tylko podjąć męską decyzję i  oddział utworzyć.

Władza boi się efektu domina?

Ten krok może jednak kosztować znacznie więcej, a to z tej przyczyny, że dyskusji przysłuchiwali się rodzice uczniów z Zahutynia, którzy walczą o utworzenie czwartej klasy w tej miejscowości. Powstanie dodatkowego oddziału na Nowym Zagórzy może więc wywołać efekt domina.

W czasie spotkania jedna z matek z Zahutynia zabrała głos, nie szczędząc władzom gminy słów krytyki. Według niej tylko ich upór stoi na przeszkodzie, by w tej miejscowości doszło do zmian, jakich życzą sobie rodzice.
–  Szkolnictwo w gminie Zagórz jest na bakier  –  stwierdziła bardzo krytycznie Aneta Szczepek.

Być może właśnie ze względu na widmo dodatkowych kosztów przewodniczący Rady Miejskiej w Zagórzu Jan Różycki był nader powściągliwy w wypowiedziach i nie składał żadnych wiążących deklaracji.

Stwierdził jednak, że nie ma żadnych problemów z utworzeniem dodatkowego oddziału, samorząd czeka jednak na rozporządzenie ministerialne.
– W czerwcu do tego wrócimy – powiedział, zwracając uwagę na to, że w takim wypadku trzeba dokonać korekty budżetu.

Mieszkańcy nie chcieli jednak słuchać o rozporządzeniu, korekcie, budżecie, tylko oczekiwali decyzji natychmiastowej.

Rodzice: dopiero jak zaczęliśmy krzyczeć radni podjęli temat

W sukurs przewodniczącemu przyszedł radny Juliusz Pałasiewicz.
– Zrobimy wszystko, by były dwa oddziały – powiedział, zapewniając o swoim osobistym stosunku do tego tematu.

Sprawa oświaty stała się przyczynkiem do ogólnego spojrzenia na gminę. Rodzice wytknęli radnym, że nie wiedzą, co się w samorządzie dzieje. Jeden z ojców zauważył, że włodarze podjęli temat dopiero wtedy, gdy rodzice zaczęli  głośno interweniować. Natomiast sami nie poczuwali się do rozwiązania problemu kierując się dobrem dzieci i zadowoleniem rodziców. Doprowadziło to do poważnej refleksji, czy dają sobie w ogóle radę z rządzeniem tak dużą gminą.

Dyskusję zakończył postulat radnego Józefa Adamkiewicza, by zwołać sesję nadzwyczajną w tej sprawie.
– Wszystkie dzieci są nasze  –  zauważył radny. – Zróbmy wszystko, by były tu dwie klasy.


ZOBACZ RÓWNIEŻ:

OTRZYMALIŚMY: Petycja rodziców w sprawie podstawówek w gminie Zagórz. Rodzice walczą o dwa oddziały I klasy w szkole przy ul. Wolności (PETYCJA)

GMINA ZAGÓRZ. Dwójka radnych „postawiła” się reszcie. Sieć szkół uchwalona (FILM, ZDJĘCIA)

GMINA ZAGÓRZ: Rodzice walczą o czwartą klasę w szkole. Radni mówią „nie” (FILM, ZDJĘCIA, DOKUMENTY)

źródło: Red., materiały nadesłane

50style

Komentarzy: 39 do “Szkolnictwo w gminie Zagórz jest na bakier? Rodzice uczniów chcą zmian w planie oświatowym (FILM, ZDJĘCIA)”

  1. Tomasz Święch pisze:

    Chciałem podziękować rodzicom, że z taką determinacją poświęcając swój czas walczą o normalne warunki dla swych pociech w szkole na Nowym Zagórzu oraz Zahutyniu

  2. Zahutyń pisze:

    Pan Wojnar boi się matek z Zahutynia….dlatego wczoraj nie gościł na tak ważnym zebraniu :)

  3. Anonim pisze:

    Parę kamyczków do ogródka.
    1. Podziwiam rodziców i ich działania. Tak buduje się społeczeństwo demokratyczne, samorządowe.
    2. „Nie znamy tych zagadnień” – najlepsza od lat wypowiedź radnego pana Juliusza Pałasiewicza; radnego, który od wielu już lat zajmuje się oświatą w gminie Zagórz i jest przewodniczącym tej komisji.
    3. Na jakiej podstawie prawnej podjęto decyzję o tym, że w klasie pierwszej może być 27 uczniów. Wystarczy przeczytać ze zrozumieniem art. 61 Ustawy o systemie oświaty:
    „Art. 61. 1. Struktura organizacyjna szkoły podstawowej obejmuje klasy I-VI.
    2. W przypadkach uzasadnionych miejscowymi warunkami, mogą być tworzone szkoły obejmujące część klas szkoły podstawowej, w tym także szkoły filialne.
    3. Zajęcia edukacyjne w klasach I-III szkoły podstawowej są prowadzone w oddziałach liczących nie więcej niż 25 uczniów.
    3a. W przypadku przyjęcia z urzędu, w okresie od rozpoczęcia do zakończenia zajęć dydaktycznych do oddziału klasy I, II lub III szkoły podstawowej, ucznia zamieszkałego w obwodzie szkoły, dyrektor szkoły po poinformowaniu rady oddziałowej, o której mowa w art. 53 ust. 2 pkt 1, dzieli dany oddział, jeżeli liczba uczniów jest zwiększona ponad liczbę określoną w ust. 3.
    3b. Dyrektor szkoły może odstąpić od podziału, o którym mowa w ust. 3a, zwiększając liczbę uczniów w oddziale ponad liczbę określoną w ust. 3 na wniosek rady oddziałowej, o której mowa w art. 53 ust. 2 pkt 1, oraz po uzyskaniu zgody organu prowadzącego.
    3c. Liczba uczniów w oddziale klas I-III szkoły podstawowej może być zwiększona nie więcej niż o 2 uczniów.
    3d. Jeżeli liczba uczniów w oddziale klas I-III szkoły podstawowej zostanie zwiększona zgodnie z ust. 3b i 3c w szkole zatrudnia się asystenta nauczyciela, który wspiera nauczyciela prowadzącego zajęcia dydaktyczne, wychowawcze i opiekuńcze w tym oddziale.
    3e. Oddział, w którym liczbę uczniów zwiększono zgodnie z ust. 3b i 3c, może funkcjonować ze zwiększoną liczbą uczniów w ciągu całego etapu edukacyjnego.
    4. Przepis ust. 3 nie dotyczy oddziałów w szkołach podstawowych integracyjnych, oddziałów integracyjnych w szkołach podstawowych ogólnodostępnych, oddziałów w szkołach podstawowych specjalnych i oddziałów specjalnych w szkołach podstawowych ogólnodostępnych. Liczbę uczniów w tych oddziałach określają przepisy wydane na podstawie art. 60 ust. 2.”
    5. Praca w klasach, np. od 1 do 15 uczniów jest z pewnością komfortem. Nie jest to jednak z korzyścią dla dzieci. Przestańmy wmawiać coś, coś przegrywa z badaniami. Liczba uczniów w klasach powinna oscylować w granicach od 20 do 22 uczniów w klasach od IV do VIII. Zgadzam się z tym, że w nauczaniu wczesnoszkolnym liczebność klas może być inna, dużo mniejsza.
    6. Jestem za reformą oświaty, by licea były czteroletnie. Stało się to kosztem gimnazjów.
    7. Nie jest prawdą, że w Polsce, poza miastami, gimnazja nie wyrównały szans edukacyjnych młodzieży. Wyrównały, i to bardzo. Dlaczego uczniowie, z wielkim szacunkiem do nich, ich rodziców, a przede wszystkim nauczycieli, przychodząc do gimnazjów, nie osiągają, przynajmniej w pierwszym roku nauki, takich wyników jak w szkole podstawowej. Odpowiedź jest prosta. W większej szkole, z lepszą bazą edukacyjną mogą się lepiej rozwijać.
    8. Dziwię się rodzicom, lecz mają do tego pełne prawo, iż chcą, by ich dzieci kształciły się w klasach, gdzie jest kilkoro uczniów. Te dzieci, nie zobaczą „innego świata”. A dobro dziecka jest wtedy, gdy pozwalamy mu jak najszybciej poszerzać tzw. „horyzonty myślowe”. W tak małej grupie można wiele rzeczy wyuczyć, lecz nie można dziecka rozwijać.
    9. Wystarczy przeanalizować, w których szkołach gminy, jednej czy drugiej (a nie mówię tylko o gminie Zagórz) uzyskano na sprawdzianie po klasie szóstej najlepsze wyniki. Od lat w szkołach, gdzie liczba uczniów dochodzi bądź przekracza 20 uczniów, wyniki są dużo wyższe. W gimnazjach jest podobnie. Jeśli klasy miały po 15 uczniów, to wyniki były takie sobie. Gdy liczba uczniów w klasach była ponad 20 uczniów, do 22, to wyniki były dużo lepsze.
    9. Dlaczego do szkoły przy ul. Wolności chce podążać 31 uczniów, a do szkoły w Starym Zagórzu tylko 15? To też jest problem od wielu już lat. Odpowiedź jest nad wyraz jasna – w szkole w Nowym Zagórzu jest po prostu lepiej. I tutaj należy jak najszybciej wyciągnąć odpowiednie wnioski. Bo przecież dzieci z Nowego i Starego Zagórza są tak samo wspaniałe, tylko ktoś musi ich poprowadzić w przyszłość odpowiednio.
    Takie są moje spostrzeżenia, choć na koniec ponownie stwierdzam, że rodzice mają prawo ponad wszystko, by decydować, gdzie i w jakich warunkach mają się uczyć ich dzieci. To jedno. Po drugie, samorządy też mają ograniczone możliwości finansowe. I to wszystko trzeba brać pod uwagę.

  4. Tomasz Święch pisze:

    Chciałbym z tego miejsca podziękować za słowa Pana radnego Pyrcia i radnego Adamkiewicza którzy mówili o pilnej potrzebie sesji nadzwyczajnej na której radni podejmą decyzję o 2 klasach pierwszych w szkole na Nowym Zagórzu

    • Paweł pisze:

      Jeszcze się nie zdziwię jak ten drugi zagłosuje tak jak car z Łukowego nakaże.
      Większość radnych do wymiany!!!

  5. obserwatorka pisze:

    Panie Tomaszu proszę startować na Burmistrza Gminy Zagórz. Będę na Pana głosować!!! Ma Pan mój głos.

  6. obserwatorka pisze:

    Dobrze, że są jeszcze w Gminie ludzie którym zależy na dobru Gminy Zagórz. Tomasz Święch na Burmistrza!

  7. magdalena pisze:

    Bardzo mądra wypowiedź wszystkich rodziców. Szczególe uznanie dla Pana w 11:38. Brawo!!!!

  8. gość pisze:

    Nie wiem, ale ja mam wrażenie że Gmina kompletnie nie radzi sobie z problemami?

  9. Tomasz Święch pisze:

    Szanowna Pani moją aktywność nie należy obecnie interpretować jako chęć kandydowania w wyborach na burmistrza Zagórza. Wynika ona bardziej z braku zgody na pewne działania władz gminy i braku transparentności w procesie decyzyjnym szczególnie jeśli chodzi o kwestie rozbudowy wysypiska w Gminie Zagórz oraz szkół. Mieszkańcy przez taki brak transparentności być może tracą miliony złotych

  10. kasia pisze:

    Kochani aż się boję co będzie dalej z naszą Gminą Zagórz. Zagórz potrzebuje młodego operatywnego burmistrza. Kogos kto realnie bedzie dzialal na rzecz rozwoju gminy. Kogos kto stworzy mozliwosci dla rozwoju miejscowym oraz zewnetrznym przedsiebiorstwom. Tu potrzeba preznego menadzera, kogos pokroju Wójta Gminy Besko. Pozdrawiam

    • Egon pisze:

      Besko powinno być wzorem do naśladowania dla innych wójtów i burmistrzów. Gmina ma pomagać mieszkańcom a nie tworzyć problemy

  11. mieszkaniec odj pisze:

    Panie Tomaszu Święch gratuluje revelacyjnego Materiału!!!!!!!! super

  12. Sonia pisze:

    W Gminie Zagórz jak widać wszystko jest na bakier….

  13. mieszkaniec odj pisze:

    ręce opadają

  14. mieszkaniec gminy pisze:

    Już najwyższy czas wymienić niekompetentne osoby, zajmujące odpowiedzialne stanowiska, w tej gminie nikt nic nie wie?

    Niekompetencja na każdym kroku?

  15. michał pisze:

    Tak to bywa, jeśli dyrektorem obsługi szkół w gminie Zagórz zostaje nauczycielka w-fu.

  16. zainteresowana pisze:

    Ciekawe kto będzie dowoził dzieci do szkół, jeśli nie utworzą dodatkowych oddziałów w Nowym Zagórzu i Zahutyniu. Chodzą słuchy, że autobusy szkolne w całej gminie Zagórz zostaną zlikwidowane od następnego roku szkolnego. Dlaczego radni o tym nic nie mówią ?

  17. jak pisze:

    A dyrektorem największej gminnej szkoły muzyk, mądrzy siedzą cicho a inni czyli, powiedzmy delikatnie odważni desperaci rządzą.

  18. Ja pisze:

    W końcu ludzie odważyli się stanąć w obronie dobra dzieci. Od wielu lat w Nowym Zagórzu upycha się dzieci w salach odbierając im możliwość nauki klasach liczebnie korzystnych dla ich edukacji.

  19. Krzysiek pisze:

    Cyt. z artykułu „Burmistrza Ernesta Nowaka nie było, bo pojechał w delegację.”

    Burmistrza nie ma jak przychodzą rodzice na spotkanie, jak przyjeżdża telewizja w sprawie mostu w Morochowie.

    Burmistrz jest tylko na tam, gdzie nie dochodzi do konfrontacji z wyborcami?

    Trudne sprawy dla mieszkańców, niech załatwiają inni.

  20. Andrzej pisze:

    Gdzie jest Burmistrz Nowak, gdzie jest radny Wojnar, gdzie jest radny powiatu Zuba. Szanowni państwo odwrotnie do którejś powyższej wypowiedzi. Potrzebny jest doświadczony (czytaj) starszy Burmistrz w otoczeniu młodej Rady i to jest lekarstwo dla gminy Zagórz.

  21. Tomasz pisze:

    potrzebne jest przede wszystkim ciągle angażowanie mieszkańców w sprawy gminy i kontrola tego co robi rada i burmistrz

    • Ati pisze:

      zmienic mozna wiele tylko trzeba działac i jednoczyc się. Jak sie bedzie im deptac po pietach od razu wszystko sie da! gwarantuje!

  22. Lisek pisze:

    Burmistrza Ernesta Nowaka nie było, bo pojechał w delegację.

    HA. ha i kto w to uwierzy?

  23. Anonim pisze:

    Potwierdzam zasłyszane gdzieś tam. Autobusy szkolne mają być zlikwidowane od września br. Z pewnością zostanie rozpisany przetarg. A kto wygra? Zobaczymy. Ja stawiam na ….. .

    Jeszcze nie tak dawno w remont szkolnych Gimbusów zainwestowano ponoć niemałe pieniądze z pieniędzy podatników.

    Drobne pytanie, ale bardzo ważne. Czy młodzież szkół, jadąc do kina, na basen, na łyżwy, na inne zajęcia pozalekcyjne będzie płacić z kieszeni rodziców dodatkowe kwoty, czy nowy przewoźnik uczyni to za darmo? A są niemałe kwoty.

    Niektórzy radni podobno o niczym nie wiedzą. Liczę na ich konkretne zapytania w tej sprawie i odpowiedzi na portalu.

  24. Anonim pisze:

    Chciałem porozmawiać na temat kształcenia młodego pokolenia. Parę „kamyczków do ogródka wrzuciłem”, jednak dyskusji merytorycznej nie ma. Jest zwykły „łomot”. A przecież na spokojnie można przedstawić swoje racje.

  25. Anonim pisze:

    Podzielam głos @ Andrzeja. Gdzie jest radny powiatowy Jerzy Zuba, który kiedyś był jednym z autorów reformy szkolnictwa w Zagórzu. W swoim pamiętnym artykule napisał nieprawdę.

    Trzeba stanąć oko w oko z prawdą.

  26. wolne datki pisze:

    Zróbmy zrzutkę na nową kapotę dla króla !

  27. zagórzanin pisze:

    Ciekawe kto tak bez gustu spaskudził elewację zagórskiej podstawówki.

  28. Mama pisze:

    To jest jakaś masakra. Ludzie nie pozwólmy żeby rządził nami taki despota!

  29. Jak tiki tak pisze:

    Jak pan radny ze starego zag taki madry to juz mówie: 2 oddziały na nowym zagorzu i dzieci ze starego zag dolozyc do tych oddziałow na nowym. I liczby sie zgodza i pieniadze tez sie zgodza. I tak co roku. Jest ekonomia? Za 7 lat bedzie tyle oszczednosci ze ho ho. PAnie Ernescie moze podchwyci Pan temat. Chca 2 oddzialy na nowym to im daj.

  30. kolorowa pisze:

    i pomyśleć, że głosowałam na tego lansera, bo myślałam, że gość porządnie zajmie się naszą gminą. teraz to wstyd się do tego przyznać – udaje wielkiego macho, pozwala się manipulować przez podstarzałe laski, którym powierza stanowiska do których nie mają żadnych kompetencji i jeszcze śmieciami chce nas zasypać. Powinno się go na taczkach wywieźć razem z panią B. i G.

  31. Genowefa Pigwa pisze:

    @ jak tiki tak !!!
    Radnego ze Starego Zagórza nie ruszaj bo gość ma jaja w przeciwieństwie do dziadków z rady .
    A tak ogólnie jak masz problem to od tego jest zebranie osiedlowe na które nie chodzisz !!

Napisz komentarz:

Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.