samochód w rowie

Auto w rowie. Kierowca pijany (ZDJĘCIA)

POWIAT BRZOZOWSKI / PODKARPACIE. Blisko dwa promile alkoholu w organizmie miał kierowca toyoty, który w Trześniowie spowodował kolizję drogową. Na szczęście nikt w niej nie ucierpiał. Sprawca kolizji, 66-letni mieszkaniec gminy Haczów stracił prawo jazdy.

Wjechał do rowu, a następnie… ukrył się w lesie. Był pijany? (ZDJĘCIA)

ZAŁUŻ / GMINA SANOK. Kierujący pojazdem renault thalia w miejscowości Załuż, wjechał do przydrożnego rowu, a następnie sam oddalił się z miejsca zdarzenia (8 bm.). Świadkowie twierdzą, że kierowca ukrył się w okolicznym lesie. Prawdopodobnie był nietrzeźwy.

Wolne miejsce parkingowe w… rowie (ZDJĘCIA)

ZAGÓRZ / PODKARPACIE. Niecodzienne miejsce na postój wybrał kierujący bmw, który pozostawił pojazd w… rowie. Zdarzenie miało miejsce na zagórskich serpentynach. Przybyli nam miejsce funkcjonariusze Policji, szybko ustalili właściciela pojazdu.

ZAŁUŻ: Samochód w rowie, a pijany właściciel niczego nie pamięta (ZDJĘCIA)

ZAŁUŻ / PODKARPACIE. Policjanci ustalają, kto kierował samochodem osobowym marki Rover, który dzisiaj w nocy w miejscowości Załuż wjechał do przydrożnego rowu. Gdy funkcjonariusze dotarli na miejsce zdarzenia okazało się, że w pojeździe nikogo nie ma.

„Zapomniał”, że pijany wjechał do rowu

BALIGRÓD / PODKARPACIE. Prawie dwóch tygodni potrzebował mieszkaniec Kołonic na przypomnienie sobie, że to on spowodował kolizję drogową. Być może na „zanik pamięci” kierowcy wpływał fakt, że gdy swoim volkswagenem vento wjeżdżał do przydrożnego rowu, był kompletnie pijany. W jego organizmie było wówczas prawie dwa promile alkoholu.

Za dużo na liczniku i samochód w rowie (ZDJĘCIA)

POWIAT BRZOZOWSKI / PODKARPACIE. Wczorajsze opady śniegu skutkowały zdarzeniem drogowym w miejscowości Wesoła. Tam, kierujący fiatem ducato nie dostosował prędkości do warunków drogowych, stracił panowanie nad pojazdem i doprowadził do jego wywrócenia.

Kierując citroenem wjechał do przydrożnego rowu (ZDJĘCIA)

DOMARADZ / PODKARPACIE. Kierujący citroenem nie dostosował prędkości do warunków drogowych, stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do przydrożnego rowu. Mężczyzna przewoził pasażerkę. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

4 promile to za mało, żeby nie wsiadać za kierownicę

BIESZCZADY. Ile trzeba wypić żeby nie wsiadać „za kółko”? Dla mieszkańca gminy Ustrzyki Dolne, 4 promile to zdecydowanie za mało. Nieodpowiedzialny kierowca jazdę zakończył jednak w przydrożnym rowie. Adamowi B. grozi utrata prawa jazy i nawet 2 lata więzienia.